czwartek, 25 sierpnia 2016

Obudowujemy Wkład Kominkowy - jaką obudowę wybrać? jak to wykonać?


Po podłączeniu wkładu kominkowego do szachtu kominowego, sprawdzeniu szczelności połączeń, przyszedł czas na wykonanie obudowy. Ma ona pełnić funkcję przede wszystkim wizualną, ale też prawidłowo i bezpiecznie funkcjonować. Już na etapie projektu kominka należy zwrócić uwagę na to, czy obudowa kominka ma być zimna w czasie eksploatacji wkładu a całe ciepło ma wydobywać się przez rury do poszczególnych pomieszczeń, jeżeli taka instalację mamy, czy też tylko przez kratki wylotowe w obudowie. Możemy też wykonać obudowę, która przejmie ciepło z wkładu i będzie ją kumulować w sobie.Wtedy nawet po wygaśnięciu paleniska, będziemy jeszcze przez jakiś czas odczuwać przyjemne ciepło.Jak wiemy ciepło to nic innego jak promieniowanie. Taka obudowa wkładu kominkowego , będzie się zachowywać podobnie jak piec kaflowy. Sprawdza się to zwłaszcza w większych salonach. Możemy też przyjąć wersję mieszaną.Ciepła obudowa i dodatkowo rozprowadzenie ciepła poprzez rury, do poszczególnych pomieszczeń. Znacznie lepiej przy rozprowadzeniu sprawdza się obieg wymuszony niż grawitacyjny i w takim celu dobrze jest zastosować turbinę, która dzięki wentylatorom będzie wypychać powietrze do pomieszczeń. Odnośnie rozprowadzenia ciepła do pomieszczeń zamieszczę osobny artykuł.

Pozostaje jeszcze zaprojektowanie wyglądu wizualnego. Jeżeli posiadamy dobrą wyobraźnię, możemy samemu spróbować rozrysować sobie projekt naszego kominka.Jeżeli nie, skorzystać z gotowych projektów lub poprosić wykonawcę o wykonanie takiego. Niestety niekiedy okazuje się że nie jest to prosta sprawa, gdyż nasz kominek ma nietypowe umiejscowienie, np przy schodach lub szacht kominowy mamy na wierzchu i chcielibyśmy w jakiś sposób go schować, aby nie psuł nam naszej aranżacji wnętrza. Jeżeli korzystamy z usług firmy, liczymy na ich profesjonalne doradztwo.

Na przykładzie zabudowy lekkiej naszego wkładu kominkowego, czyli płyt GK i stelaży, opisze sposób wykonania. Będzie to jednocześnie obudowa, która będzie wyizolowana, czyli nie będzie obudową ciepłą. W tym przypadku ciepło będziemy pozyskiwali dzięki szybie wkładu kominkowego i kratkom wylotowym w zabudowie. Pominiemy w tym przypadku rozprowadzenie ciepła do poszczególnych pomieszczeń.
Jeżeli nasza zabudowa będzie zabudową przylegającą do ściany a nie wolno stojącym kominkiem gdzieś pośrodku salonu, a i takie też się zdarzają musimy zacząć od wykonania izolacji termicznej ścian, wełną np. wełna skalna FIREROCK ROCKWOOL naturalna wełna występuje w rozmiarach 1.0x0.60x25 lub 1.0x0.60x30.

Całość płyty z jednej strony, pokryta jest folią aluminiowa, odporną na wysoką temperaturę a jednocześnie działa jako ekran i odbija ciepło. Na płyty za pomocą grzebienia rozkładamy klej (klej do wełny mineralnej)  i dociskamy do ścian. Wszystkie łączenia płyt i miejsca w narożnikach kleimy taśmą aluminiową odporną na wysokie temperatury.

         

   




Następnie po wyizolowaniu ścian, w naszym przypadku wykonujemy konstrukcję z profili do GK. Do tego typu zabudowy wykorzystujemy profile U30  i CD 60.
    
 I tutaj własnie mamy przypadek, gdzie po lewej stronie mamy ciąg kominowy, który wchodzi nam w salon. Rozwiązaliśmy to wykonując w tym miejscu miejsce na drewno i półki co będzie widoczne na dalszych etapach realizacji. Drewno przy kominku ładnie się będzie prezentowało, na przykład brzoza a miejsce gdzie jest komin zostanie zasłonięte.
Ale wracając do naszej konstrukcji, mocujemy profile U 30 , w które następnie zamocowujemy płyty izolacyjne z wełny mineralnej w naszym przypadku FIREROCK ROCKWOOL 30 mm.Pamiętamy aby na wszystkie łączenia wklejać taśmę aluminiową. Pamiętamy tez o wyizolowaniu płytami sufitu nad zabudową. Następną  bardo istotną rzeczą w naszej konstrukcji, jest wykonanie pod sufitem  a nad wkładem kominkowym tak zwanej komory dekompresyjnej. ma ona za zadanie odizolowania gorącego powietrza od sufitu a ciepło kumulujące się w komorze jest wyrzucane przez kratkę na zewnątrz. Dzięki tej komorze i kratce nie mamy wysokiej temperatury pod sufitem i nie nagrzewa nam się podłoga na wyższej kondygnacji.
Po ładnie wykonanej konstrukcji i wykonaniu izolacji do całości przykręcamy płyty GK. W przypadku obudowy kominków wykorzystujemy płyty odporne na wyższe temperatury. Są to płyty w większości przypadków koloru różowego. Czym one różnią się od wodoodpornych czy zwykłych szarych? Zawierają w swoim rdzeniu włókna szklane. Są to płyty ogniochronne.

  
Po zabudowaniu płytami, na wysokości komory wykonaliśmy miejsce na kratkę i dwie poniżej na frontowym panelu i bocznym. Mają one służyć do wyrzucania ciepłego powietrza z zabudowy. W dolnej części wykonamy tez miejsce na kratkę , która będzie pełniła funkcje zasysania powietrza z zewnątrz. Takie rozwiązanie wytworzy nam obieg powietrza między dołem - zasysanie zimnego powietrza i górą - wyrzucanie ciepłego powietrza. Dobrze jest przy wybieraniu wkładu kominkowego , wybrać taki, który który ma możliwość zasysania powietrza z zewnątrz budynku. Ograniczy nam to zabieranie tlenu z pomieszczenia w czasie użytkowania.
No i teraz próba.


Następnym etapem będzie wykonanie okładzin zewnętrznych. Będzie to płyta marmurowa i kamień.
Z lewej strony wykonaliśmy półkę dla drewna i dwie półki, które na etapie końcowym będą podświetlane ledami. W górnej części mamy też kratkę wentylacyjną. W naszym przypadku jest to wentylacja grawitacyjna.



Górną część wyklejamy kamieniem,  natomiast dolna część marmurowe płyty.

  

  
 Element ozdobny wklejamy między górną a dolną płytę.A dół będzie wykończony marmurem.
 A tu już efekt końcowy naszej pracy,